Dziewczyną

dziewczyna (język polski): ·↑ Fragment utworu Kazika Chris Ducki był uczestnikiem 1. edycji „Hotelu Paradise”. Razem z Mariettą Witkowską przeszli do historii jako zwycięzcy pierwszej polskiej edycji kontrowersyjnego reality show. Chris i ... dziewczyną czy dziewczynom, wyrazy zakończone na om, kiedy piszemy om a kiedy ą Obie zaprezentowane tutaj formy zapisu słowa „dziewczyna” są poprawne (czyli zarówno dziewczynom jak i dziewczyną), należy jednak mieć na uwadze, iż użycie wybranej pisowni zależy od kontekstu całego zdania, z tego powodu nie można stosować obu tych form wymiennie!Zobacz przykłady, które przygotowaliśmy i podejmij decyzję, której formy użyć. Bądź Dziewczyną Moich Marzeń Written-By – J. Kondratowicz*, R. Poznakowski* A2: Nie Patrz W Lustro Written-By – H. Klejne*, J. Kondratowicz* A3: Ja Mam Ciebie - Ty Mnie Written-By – M. Sewen*, Z. Stawecki* A4: Nie Mówię Żegnaj Written-By – B. Loebl*, M. Kossowski*, M. Gaszyński* A5: Kto Ma Dla Niej Złote Róże Written-By – G ... Look up the Polish to English translation of dziewczyna in the PONS online dictionary. Includes free vocabulary trainer, verb tables and pronunciation function. - Nie przeszkadzało mi, że Kasia jeździ na wózku, ma nowotwór i nosi gorset ortopedyczny. Zamieszkaliśmy razem w pierwszym roku znajomości - mówi Sławek Suchacz. Jego partnerka wymaga całodobowej opieki. Od pięciu lat żyją we troje, z pudlem-asystentem. W sieci opowiadają o niełatwej codzienności, namiętności i przemijaniu. Polish: ·girl, young woman· girlfriend ... Definition from Wiktionary, the free dictionary Do ekipy 9. sezonu „Królowych Życia” dołączyła Patrycja Banaś, o której zaczyna być głośno jeszcze przed rozpoczęciem programu. Brunetka w produkcji stacji TTV weźmie udział ze swoją dziewczyną, a jak się również okazuje jest ona mężatką i nie kryje się z tym, że żyje w trójkącie! Zobaczcie zdjęcia! Patrycja Banaś żyje z mężem i dziewczyną! Tak, ale byłam niepewna. Umówiłam się kilka razy z dziewczyną, która zawsze mi się podobała. To było koleżeńskie, choć czułam podtekst, przyglądałam się sobie. Z ciekawości weszłam na Tindera i tam zobaczyłam Agę. Już się znałyśmy, więc zrobiłam printscreena i wysłałam jej na Facebooku z pytaniem „Ha ha ha.

Polski Subreddit

2008.06.12 05:24 Polski Subreddit

Subreddit dla piszących i czytających po polsku. English posts are welcome if tagged as English 🇬🇧.
[link]


2020.09.20 13:12 MarcAlmond Kroniki Cuma Sralińskiego - Wstęp (Rozdział 0)

Nazywam się Cum Sraliński. Jestem mężczyzną przed czterdziestką. Mam ułożone życie – pracę, dom, psa i dziewczynę. Skrywam jednak sekret. Sekret, o którym nikt nie może się dowiedzieć. Jestem pedofilem ściganym od lat przez policję. Trzymam w piwnicy małe dzieci, kupione od handlarzy ludźmi. Trzymam też bardzo małe, urocze kotki, którymi opiekuję się jak własnymi dziećmi. Nie wiem dlaczego, ale ciągnie mnie do małych dzieci. Lubię je gwałcić bardziej niż kochać się ze swoją dziewczyną. Jestem z nią tylko dla przykrywki. Nie czuję za wiele do niej. Jednak wiem, że jesteśmy dla siebie stworzeni. Planuję się jej oświadczyć, dla lepszej przykrywki. Dziwię się, że jeszcze niczego nie podejrzewa. Pracuję w szkole, jako nauczyciel informatyki. Ta praca jest dla mnie wszystkim. Uwielbiam informatykę, kodowanie, tworzenie gier, a przede wszystkim, uwielbiam dzieci. Mieszkam na przedmieściu, w dużym domu jednorodzinnym. Nikt, oprócz mnie o tym nie wie, ale ten dom ma bardzo wiele tajnych skrytek. Tak tajnych, że do dziś znajduję co jakiś czas nowe, jeszcze lepiej schowane. Trzymam w nich dziecięcą pornografię, ubrania, i wiele różnych innych dziwactw i wartościowych rzeczy. Don jest bardzo duży, ma 6 sypialni i 4 łazienki. Mam w nim też prywatną siłownię, gabinet, kino domowe i ogromny basen na podwórku. Każdy zakątek mojego domu, każdy mebel, urządzenie ma swoją historię gwałtów. Ostatnią rzeczą, o której mogę opowiedzieć jest mój pies – Balbina. Balbina jest samcem, ale ja i moja dziewczyna uznaliśmy że to imię bardziej do niego pasuje. Kocham Balbinę bardziej niż samego siebie, ale nie bardziej niż małe dzieci. Mam wstręt do samego siebie za moje nietypowe zainteresowania. To chyba wszystko co można powiedzieć o mnie.
submitted by MarcAlmond to Nikeriverse [link] [comments]


2020.09.17 09:53 kezu_reddit Pamiętacie sprawę "pobicia na śmierć za ochlapanie wodą z kałuży"?

Pamiętacie sprawę

https://preview.redd.it/ehdp3zh4wnn51.png?width=630&format=png&auto=webp&s=efd55f1f7f5a099511a3024b7f23c1247e79ac9d
Narrację w tej sprawie utorowały media: "Skatowany na śmierć, za ochlapanie błotem". A to Polska w pigułce. W tej sprawie widać potworność tła, na którym to wszystko się rozegrało:
  • ofiarą był ktoś, kto w lokalnej społeczności uważany był za bardzo brutalnego bandytę;
  • sprawcy nie mieli planu zatłuczenie ofiary na śmierć;
  • biorąc powyższe pod uwagę, zapewne kiedy już go zaczęli bić, to bili tak, żeby nie wstał i on ich nie zabił.
To właśnie takie m. in. niuanse, różnią "zabójstwo" od "pobicia ze skutkiem śmiertelnym". Ciężka sprawa dla sędziego. Jednocześnie woda na młyn dla takiego polityka, jakim jest obecny prokurator generalny... Także woda na młyn dla mediów...
Dziś pisze o tym wyborcza, znacznie lepiej niż w styczniu, pokazując więcej tła całej sprawy:
"21-letni Patryk to złota rączka. Nie miał stałej pracy, ale nieźle sobie radził, bo wszystko potrafił naprawić. O dziesięć lat starszego Pawła też w Bzitem wszyscy znają. Z wykształcenia mechanik samochodowy, pisał teksty dla wiejskiego zespołu ludowego, grał w nim na bębnie i udzielał się w ochotniczej straży pożarnej.
Obaj mieli dziewczyny, planowali przyszłość. Nigdy nie byli karani.
38-letni Henryk, ich sąsiad, zwykle był zamknięty w sobie, ale wystarczyła iskra, by wystrzelił. Wtedy bywał porywczy, nieobliczalny, lepiej było omijać go szerokim łukiem. Taki postrach okolicy. We wsi do dziś pamiętają, jak kilka lat temu ciężko pobił żonę. Nie wiadomo, o co poszło. Kobieta doczołgała się do samochodu i pojechała do szpitala. Przytomność straciła przed drzwiami wejściowymi. Lekarze ją uratowali. Henryk trafił do aresztu, wyrok, więzienie. Żona z trojgiem małych dzieci już nigdy do niego nie wróciła".
[...]
"Jest koniec stycznia zeszłego roku, leniwe niedzielne popołudnie. Odwilż. Paweł właśnie wybrał się z narzeczoną na spacer. Pod sklepem zobaczył znajomego złotego citroena. Wewnątrz siedział Patryk z dziewczyną. Paweł nachylił się nad otwartą szybą auta. Kumple planowali wspólny wyjazd na kilka dni.
Obok sklepu przejeżdża Henryk, wracał z cmentarza, gdzie zapalił świeczkę na grobie rodziców. W aucie siedzi Kasia.
Tu zeznania zaczynają się różnić. Według jednej wersji kierowca specjalnie z impetem wjechał w kałużę, by obryzgać błotem parę stojącą obok citroena. Inni świadkowie będą utrzymywali, że kierowca passata ominął kałużę, jadąc środkiem drogi, ale mimo to Paweł z dziewczyną zostali ochlapani.
Widząc, że za kierownicą volkswagena siedzi Henryk, Paweł wskakuje do środka citroena i obaj ruszają za passatem. Po dwóch minutach są przed domem Heńka.
Dalej zaczęło się kulturalnie. Patryk podszedł do passata i grzecznie zapukał w szybę. – Ochlapałeś nas, mógłbyś uważać – zwrócił uwagę kierowcy. Henryk z uśmiechem na twarzy zaprzeczył. To chyba zirytowało Partyka i Pawła. – Okejos. Przeprosisz i nie ma sprawy – zaproponowali. I wtedy Henryk miał wybuchnąć. – Wypad z mojego podwórza, bo was zaraz kultury nauczę – rzucił w stronę sąsiadów.
Wszystko, co działo się później, trwało 15, może 30 sekund. Przedstawione przez strony sporu okoliczności i wersje zaczynają się różnić diametralnie".
[...]
"Napastnicy trafili do aresztu jeszcze tej samej niedzieli. Patryk po czterech godzinach, Paweł po ośmiu. Zostali szybko aresztowani, zresztą mimo licznych wniosków obrońców o wypuszczenie na wolność za kratami przebywają do dziś.
Już w prokuraturze tłumaczyli, że zostali przez Heńka napadnięci, a ciosy zadali w samoobronie.
Świadczyć miały o tym wdeptane w śnieg druciane okulary Patryka, które zostały na miejscu. Napastnicy zmienili front, kiedy sąsiad zmarł. Wtedy zaczęli tłumaczyć, że rzeczywiście bili, ale tylko dlatego, by nie zostać pobitymi. – Wiedzieliśmy, kto to jest. Baliśmy się – zeznał Paweł. Potem, wraz z upływem miesięcy spędzonych w areszcie, zaczęli oskarżać się nawzajem o główny udział w pobiciu.
Do dziś śledczym nie udało się odnaleźć narzędzia zbrodni, czyli pałki/pałek. Konkubina ofiary wraz z dziećmi zeznała, że napastnicy wrzucili je do swojego samochodu i odjechali z nimi. Obrona z kolei sugerowała, że narzędzie zbrodni zostało schowane/zniszczone przez rodzinę zmarłego. Ale na to żadnych dowodów nie ma".
[...]
"Śledztwo przebiegło sprawnie. Prokuratorowi zgromadzenie dowodów zajęło cztery miesiące. Pod koniec maja Paweł z Patrykiem zostali oskarżeni o śmiertelne pobicie. Prokurator oparł się na opinii biegłych, według których zmarły otrzymał ciosy przede wszystkim w plecy i tył głowy, kiedy już leżał. Więc absolutnie nie mógł atakować. Poza tym sami napastnicy podczas zajścia nie doznali najmniejszych obrażeń.
[...] Prokurator w mowie końcowej domagał się dla Pawła i Patryka po 10 lat więzienia, czyli kary maksymalnej za przestępstwo pobicia ze skutkiem śmiertelnym, i 70 tys. zł zadośćuczynienia dla czwórki dzieci zmarłego.
Dzień przed zeszłorocznym sylwestrem zapadł wyrok. Paweł został skazany na cztery lata więzienia, a Patryk na pięć. Obaj muszą też zapłacić zadośćuczynienie dzieciom, jak chciał prokurator – po 50 tys. zł każdemu z dzieci. Czyli w sumie są winni po 200 tys.
Jeszcze tego samego dnia minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro na antenie TVP Info nie przebierał w słowach:
– Nawet gdyby przyjąć, że tutaj mamy do czynienia z pobiciem ze skutkiem śmiertelnym, to kara orzeczona jest znacząco niższa od grożącej za tego rodzaju przestępstwo. Już poleciłem swojemu zastępcy, prokuratorowi Robertowi Hernandowi, aby dokonał analizy tej sprawy i zbadał ją pod kątem zmiany oceny prawnej z pobicia ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo z zamiarem ewentualnym, za co grozi dożywocie. W Polsce zbyt często nadużywa się pobicia ze skutkiem śmiertelnym w sytuacji, kiedy sprawcy poprzez swoje działania musieli zdawać sobie sprawę z dużego prawdopodobieństwa, że ich brutalność i użyte narzędzia mogą spowodować skutek śmiertelny.
Łagodny wyrok jak ulał wpisywał się w stereotyp sędziowskiej „kasty” złodziei chroniących innych przestępców. Ale sędzia Paweł Tobała, który skazał Pawła i Patryka, to klasyczny przykład „dobrej zmiany” w sądach. Przez zdecydowaną większość kariery orzekał w mało znaczących sprawach w Sądzie Rejonowym w Krasnymstawie. W zeszłym roku przeniósł się do Sądu Okręgowego w Zamościu, a potem z rąk prezydenta RP Andrzeja Dudy otrzymał nominację na sędziego okręgowego. Nazwisko Tobały można znaleźć na listach poparcia kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa, które przez ponad rok tak ukrywała Kancelaria Sejmu.
Po miesiącu prokuratura odwołała się od wyroku sędziego Tobały. Śledczy z Zamościa nie zmienili kwalifikacji czynu z pobicia ze skutkiem śmiertelnym na zabójstwo. I tak jak w grudniu domagali się dla Pawła i Patryka po 10 lat więzienia.
Prokurator w apelacji szczegółowo wyjaśnił, dlaczego nie zmienił kwalifikacji czynu. Bo sprawcy udali się pod dom ofiary jedynie celem zwrócenia uwagi, bo jadąc na miejsce, nie planowali pobicia, bo rozpoczynając konwersację z ofiarą, zapukali w szybę samochodu, bo nie mieli z ofiarą zatargów, bo zadali jedynie dwa ciosy, bo nie byli karani, bo w miejscu zamieszkania mieli dobrą opinię.
Ostatniego dnia sierpnia odbyła się pierwsza rozprawa apelacyjna. Kolejną wyznaczono na listopad".
całość tu: https://lublin.wyborcza.pl/lublin/7,48724,26307603,wjechal-passatem-w-kaluze-i-ochlapal-sasiadow-nie-przeprosil.html
submitted by kezu_reddit to Polska [link] [comments]


2020.09.16 14:41 DontAtmey Josephine Swanson

I know I listed him as one of my favourites, but as a major fan of his character, I’d hate for him to go out on a low note, so I’ve prepared a mercy cut for him.
Hej, tam gdzieś z nad czarnej wody Wsiada na koń kozak młody. Czule żegna się z dziewczyną, Jeszcze czulej z Ukrainą. Refren: Hej, hej, hej sokoły Omijajcie góry, lasy, doły. Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, Mój stepowy skowroneczku. Hej, hej, hej sokoły Omijajcie góry, lasy, doły. Dzwoń, dzwoń, dzwoń dzwoneczku, Mój stepowy Dzwoń, dzwoń, dzwoń Wiele dziewcząt jest na świecie, Lecz najwięcej w Ukrainie. Tam me serce pozostało, Przy kochanej mej dziewczynie. Refren . Żal, żal za dziewczyną, Za zieloną Ukrainą, Żal, żal serce płacze, Już jej więcej nie zobaczę. (Refren) Wina, wina, wina dajcie, A jak umrę pochowajcie Na zielonej Ukrainie Przy kochanej mej dziewczynie
submitted by DontAtmey to FGRankdown [link] [comments]


2020.09.09 23:49 shinney ZERWAŁEM Z MOJĄ DZIEWCZYNĄ PRANK NA MOJEJ SIOSTRZE!

ZERWAŁEM Z MOJĄ DZIEWCZYNĄ PRANK NA MOJEJ SIOSTRZE! submitted by shinney to 24fun [link] [comments]


2020.09.07 20:48 smilealittlebit Czy ma ktoś doświadczenie z własną gastronomią?

Cześć.
Wraz z dziewczyną zastanawiamy się nad otworzeniem pubu. Mamy dość pracy w korpo. Odnoszę wrażenie, że do niczego to nie prowadzi. Ślepa uliczka.
W związku z tym mam do was, drodzy redditorzy, pytanie. Czy ktoś z was ma doświadczenie z własną gastronomią? Udało wam się, polegliście, może wciąż jesteście na etapie planowania czy rozwoju biznesu?
Przyznam szczerze, że chciałbym usłyszeć jakieś porady. Komentarzy zniechęcających do otwierania działalności też pewnie będzie sporo i jestem na to przygotowany. Myślę jednak, że jeśli nie spróbujemy, to do końca życia będziemy sobie pluć w brody i uważać, że gdybyśmy spróbowali, to nasze życie byłoby lepsze.
submitted by smilealittlebit to Polska [link] [comments]


2020.09.02 11:34 Tarcyzjusz Początki

Pochwalony. Razem z dziewczyną szukamy jakichś dobrych duszyczek do rozegrania sesji online na discordzie czy czymś takim. Oboje jesteśmy całkowicie zieloni i nigdy w nic takiego nie graliśmy. Wiemy o co mniej więcej chodzi no ale still. Z góry dzięki. Oboje mamy po 18 lat jeżeli to jest ważne~
submitted by Tarcyzjusz to DnDPolska [link] [comments]


2020.09.02 11:32 Tarcyzjusz Początki

Pochwalony. Szukam z dziewczyną jakiejś grupki miłych duszyczek które mogłyby pomóc nam wkręcić się w jakieś sesje przebiegające na discordzie. Oboje nigdy nie braliśmy w tym udziału ale mniej więcej wiemy o co chodzi. Z góry dzięki za pomoc
submitted by Tarcyzjusz to RPGPolska [link] [comments]


2020.08.24 01:52 Affectionate-Top-624 Kot nie mój ale można powiedzieć że wujka. Można tak powiedzieć bo wujek... ... Zmarł a ciocia ma związek parterski. Związek partnerski to jest o że ktoś się w kimś kocha ale nie jest żoną/mężem ani chłopakiem/dziewczyną tego typa/typiary

Kot nie mój ale można powiedzieć że wujka. Można tak powiedzieć bo wujek... ... Zmarł a ciocia ma związek parterski. Związek partnerski to jest o że ktoś się w kimś kocha ale nie jest żoną/mężem ani chłopakiem/dziewczyną tego typa/typiary submitted by Affectionate-Top-624 to Wezowisko [link] [comments]


2020.07.29 11:46 Proppane Miejsce na piknik w Toruniu?

Przepraszam jeśli temat jest zbyt błahy na osobny post.
W sobotę planuje spotkać się z moją dziewczyną w Toruniu i chce jej zrobić niespodziankę robiąc piknik.
Jakie jest dobre na to miejsce, jak najbliżej rynku? Najlepiej jakby był to jakiś kawałek trawy przy Wiśle, ale może być też park (z miejscem wydzielonym na rozkładanie koca, żeby nie było problemów z tym że niszczymy zieleń i przyjedzie straż miejska).
Z góry dziękuję za odpowiedzi, a jeśli post jest nieodpowiedni to jeszcze raz przepraszam! :)
submitted by Proppane to Polska [link] [comments]


2020.07.24 20:05 Mayo_Ryuu Pytania dotyczące Wielkiej Brytanii

Witam, bardzo długo zwlekałem z napisaniem tutaj czegokolwiek, jestem osobą wrażliwą i temu robienie postów gdziekolwiek bardzo mnie stresuje. Jakbym zjechał z tematu to przepraszam, ciężko mi idzie pisanie tematów.
Zauważyłem że dość dużo osób na tym subreddicie mieszka poza Polską, ostatnio widziałem AMA dotyczące Irlandii i Islandii od osób które tam mieszkają, I postanowiłem że jak za miesiąc mam wylecieć do UK to popytam się tego i tamtego żeby się mniej stresować.
Tak pod koniec Sierpnia albo na początku Września wylatuję z dziewczyną do Wielkiej Brytanii, ona będzie tam studiować a ja pracować ponieważ mam wrażenie że tam będę mieć lepszą przyszłość niż w tym kraju pod rządami PiSu. Wiem wiem, będę pewnie kolejnym Polaczkiem w UK, ale nie widzę lepszej alternatywy, jestem aktualnie z wykształceniem gimnazjalnym (zawaliłem sobie naukę w technikum, teraz chodzę do Liceum zaocznego) i wątpię że w Polsce uda mi się jakoś ustatkować.
Postanowiłem że wezmę ze sobą znajomego w moim wieku (wszyscy mamy z 19 lat) bo jego sytuacja finansowa i szkolna jest jeszcze gorsza od mojej, + będzie nam raźniej i bezpieczniej z dodatkową osobą u boku. Angielski wszyscy ogarniamy na poziomie komunikatywnym.
Chciałbym wiedzieć jak to wygląda z wynajęciem mieszkania, wiem że jedynym sposobem dla nas pozostaje jedynie prywatnie (przez landlorda), ponieważ agencja ma za duże koszta oraz wymagania.
Poleciłby ktoś dobrą stronę gdzie mógłbym poszukać mieszkań nie wynajmowanych przez agencję?
Chciałbym jeszcze wiedzieć czy jest w mieszkaniu jakiś limit osób które mogą mieszkać, ponieważ na openrent.uk widziałem że większość kawalerek miała z 1 osobę max a mieszkania z 1 pokojem max 2.
Jak wygląda sytuacja z pracą oraz numerem NIN, wiem tylko że po przylocie do Anglii trzeba mieć mieszkanie, potem się dzwoni do JobCentre, umawia się na rozmowę i po rozmowię po dwóch tygodniach dostaje się numer.
Łatwo jest z zgarnięciem pracy? Czy anglikom robi to że podanie składa Polak czy inny obcokrajowiec? Czy mogę liczyć że z moim wykształceniem przyjmą mnie do jakiegoś sklepu elektronicznego/cexu albo Starbucksa/innej kawiarni, czy o tym mogę zapomnieć?
Czy ktoś z was próbował składać wniosek o pre-settled poprzez apkę rządową na androida? Jak to wygląda, kiedy jest najlepszy czas na składanie takowego wniosku?
To chyba tyle z moich pytań, mam nadzieję że ktoś mi odpowie albo wytłumaczy i będę się mniej stresować.
submitted by Mayo_Ryuu to Polska [link] [comments]


2020.07.18 20:02 aKoreanPlayer wakacje 2020, last minute i super last minute

Witajcie
korzystając ze niedawnej słusznej decyzji moderacji chciałbym zapytać was o coś
otóż z dziewczyną szukamy wakacji, przeglądaliśmy wiele stron ale niestety ceny nie są zbyt atrakcyjne
termin mniej więcej początek sierpnia do połowy lub początek września do połowy września
koncentrujemy się na last minute lub nawet super last minute, jesteśmy gotowi i spakowani więc możemy wyruszyć choćby z dnia na dzień,
jakie strony polecacie aby znaleźć coś ciekawego, lub jakie kierunki na taki wypad, mniej więcej tydzień czasu, preferowane objazdowe aby coś zobaczyć
pozdrawiam
submitted by aKoreanPlayer to Polska [link] [comments]


2020.06.28 08:31 jakub_j Piesek i polski las - post niepolityczny

Drodzy erPolacy.
Wiem, że teraz wszyscy żyją polityką, ale wiele razy się zdarzyło, że kiedy potrzebowałem szybko pomocy, znajdowałem ją tutaj. Do rzeczy.
Byłem wczoraj z dziewczyną w lesie z psem. My na kocu, mały sobie biegał. Nagle przyszedł do nas, zaczął dziwnie się tarzać na kocu, później się położył i nie chciał dalej bawić. Pojechaliśmy nas inne jezioro i było spoko. Jednak po powrocie do domu, kiedy, ktoś chciał go pogłaskać, zaczynał piszczeć. Obejrzeliśmy go i na jednej łapie/barku miał zaczerwienienie. Było już jednak późno, było to też na wsi więc nie było możliwości jechać do weterynarza.
Dziś rano jednak dziewczyna mi wysłała zdjęcie, że piesek rozdrapał sobie sierść i skórę na drugiej łapce i trochę zaczęliśmy panikować.
Ktoś ma zwierzaka i wie co to może być?
Z góry dzięki za pomoc.
submitted by jakub_j to Polska [link] [comments]


2020.06.27 15:16 Christianrex Ile zostawiacie napiwku w restauracjach?

W mniejszym bistro czy średniej jakości knajpie, gdzie zjem raczej szybko i zapłacę do 30 zł mam w zwyczaju zostawiać raczej jakieś drobne, przeważnie 5 zł.
Kiedy idę na kolację do normalnej restauracji i zazwyczaj zostawiamy tam z dziewczyną do 120 zł, wtedy jednak lubię sypnąć groszem kelnerom i zostawiam jakieś 20 zł.
Ostatnio miałem przemyślenia, że to może trochę dużo, ale sam kiedyś pracowałem w gastro i wiem że nie mają lekko, a ich stawki godzinowe nie rozpieszczają. No ale jednak załóżmy że kiedy taki kelner obsłuży 3 stoliki w godzinę, to zgarnia 60 zł napiwku-całkiem niezła sumka.
Uważacie że to dużo czy mało? Ile wy zostawiacie napiwku obsłudze?
submitted by Christianrex to Polska [link] [comments]


2020.06.19 11:29 Dave_The_Polak Temat Terapii w Polsce: jak jest ona widziana przez WAS?

Witajcie miniony internetu.
Jestem człowiekiem po ok. 8 latach terapii (6 w psychoanalizie, 2 w nurcie Humanistycznym). W mojej rodzinie terapia (dosłownie) uratowała mi mamę, ojca, 2 siostry, i brata od konsekwencji po alkoholizmie który się pojawił po wzbogaceniu ojca, i równoległej śmierci jego brata.
(Mówię o tym, żeby wyjaśnić dlaczego terapia była u nas potrzebna. Czuję potrzebę wytłumaczenia się, bo w momentach poruszania tematu terapii (jakiejkolwiek) z ludźmi stale spotykam się z dużą ilością skrępowania, dyskomfortu, umniejszania, czy wprost krytyki, wyśmiewania, czy agresji. Nie wiem jak będzie tutaj).
W trakcie swojej pracy nad sobą nauczyłem się patrzeć na siebie, i (co zabrzmi dziwnie dla niektórych) patrzeć na swojego obserwatora siebie, czyli jak myślę o sobie i swoim myśleniu o sobie. W efekcie mogłem zobaczyć ile moich odruchów jest nie moich, i nawet ile słownictwa jest od moich pijących rodziców z czasów ich picia (dzisiaj mamy naprawdę ciepłą, wesołą relację. jedyny minus: nie mogę się napić piwa z ojcem, bo on je lubi dużo bardziej niż ja ;)
Dzisiaj prowadzę własny mały biznes, mieszkam ze swoją dziewczyną, i jest na tyle dobrze, że się stresuję tym, bo zaraz coś się rozprdli.
Temat terapii w naszej Polszy jest trudny z kilku powodów: 1) stygmatyzacja per "nienormalny", "wariat", "chory", "słaby" etc. 2) terapia jest kosztowna prywatnie (120+ pln / 50min sesję), i ograniczona publicznie 3) wiedza o celu terapii jest mocno ograniczona, a co dopiero o jej nurtach
Pytania do was, i może otwarcie jakiejś dyskusji o samej terapii: Czy ktoś chodził bądź chodzi na terapię? Jeżeli tak, czy wiesz jaki nurt to był, i co było ok a co nie?
Czy poszedłeś/aś tam sam/a, czy przez/dla kogoś? Dlaczego uznałeś/aś żeby tam pójść?
Jakie widzisz najczęściej u ludzi nieświadome zachowania, które im szkodzą, a nie chcą się z nimi konfrontować?
submitted by Dave_The_Polak to Polska [link] [comments]


2020.06.01 11:50 SzakalTheMaster Story time

Może ktoś uzna to za ciekawą historię, chociaż sam pewnie bym tego nie przeczytał. Miałem drzemkę i śniło mi się, że wsiadłem do jakiegoś samochodu z dziwnie znajomych gościem i jego dziewczyną. Weird enough gość był w odcieniach szarości. Gdy jego dziewczyna gadała coś o tym, co nagrywa, pokazała karteczkę przylepioną do sufitu samochodu. Still weird, było tam moje imię, ale jeszcze ciekawiej, z drugiej strony był... fanart dla Elevena. Gdy dziewczyna gadała dalej, szepnąłem typowi na ucho "Czy jesteś Dark Elevenem?". Nie odpowiedział, tylko zareagował jakby coś się stało. Mogę wam powiedzieć, że Darek jest safe.
Pytanie: Czy ktoś byłby zainteresowany, gdybym napisał na podstawie tego snu fan fiction? Oczywiście starałbym się omijać cringe.
submitted by SzakalTheMaster to Kosmiczna_Flota [link] [comments]


2020.05.06 15:17 Aslaf95 Gram z moją dziewczyną pierwszy raz w pierwszego Wiedźmina i... Mocno mnie cringuje

tło: Jak wyszedł netflixowy wiedźmak to postanowiliśmy z dziewczyną, że przesłuchamy sobie wszystkie audiobooki i pogramy we wszystkie gry. Książki przesłuchane, to co pozytywnie zaskoczyło to fakt, jakie były woke jak na swoje czasy. Silne postacie kobiece, przede wszystkim dobrze napisane, pozytywny przekaz o debilizmie rasizmu, ksenofobii i uprzedzeń. Zdecydowanie bardziej "lewacki" ten wiedźmin niż turbosłowiański, co było przyjemne.
Teraz o grze. No więc naszym zdaniem (moim i dziewczyny) no to co wczesny cedep odwalił jest mówiąc delikatnie trochę żałosne, i zgina nas strasznie cringe. Najpierw świecąca cycem Triss, która w książce nie nosi dekoltów bo blizny po Sodden, no ale dobra - wszyscy tak robią, zwykły chłyt pod dojrzewające gractwo, coby sobie popatrzyli na koślawe modele babeczek z Aurory. Ok. No ale potem już festiwal spermiarstwa - zrobili ze scen seksu zbieranie lasek. Serio, każda zaliczona laska to karta, więc zbierasz laski. Jak znaczki xD. Na tę mechanikę już ogarnęła nas sążna beka. Potem jeszcze kupe dziwnych kwiatków i niespodziewanych ruchnięć, "kwiatki" w podziękowaniu dla Shani, gdzie zaliczenie laski było zaliczeniem questa, i tak dalej i tak dalej. Trochę śmieszne, trochę żałosne, zwłaszcza biorąc pod uwagę materiał źródłowy.
submitted by Aslaf95 to Polska [link] [comments]


2020.03.19 20:26 BialyAniol Mam (prawdopodobnie) koronawirusa

Przyjechałem ostatnio z UK, ale nie było jeszcze paniki i nikt nie poddał mnie kwarantannie, ani nic. Czułem się świetnie, ale w niedzielę wieczorem delikatnie zaczęły boleć mnie płuca.
Rano obudziłem się z okropnym bólem gardła, który potem trochę zluzował i po prostu cały dzień czułem jakbym uprawiał seks ze swoją dziewczyną, tzn. jakby ktoś mnie ciągle podduszał. Nie przejąłem się za bardzo, przestałem wychodzić w domu, bo nie chciałem zrobić eldorado. Po prostu nie wiem co to jest, to lepiej założyć najgorsze i od niedzieli nigdzie nie wychodziłem. We wtorek spałem 14h i postanowiłem zadzwonić na sanepid.
Za trzecim razem udało mi się dodzwonić, gdzie pani powiedziała, że jestem zdrowy i mam IŚĆ do lekarza. Serio! Iść, nie zadzwonić tylko iść. Olałem, bo w miarę dobrze się czułem i nie chciałem nikogo zarazić, po prostu nawet wieszanie prania powodowało u mnie zadyszkę a od czasu do czasu potrzebowałem trzy wdechy, żeby poczuć, że oddycham. Jazda zaczęła się w nocy, budziłem się co 20 minut z dusznościami, aż udało mi się usnąć na dobre o 2:27 gdzie, znów spałem do prawie 14. Ogólnie to kolejny dzień to również zmęczenie i duszności falami. Standardowo gorsze samopoczucie w nocy, które nie dawało mi spać. Dziś rano pierwszy raz się obudziłem i czułem się fatalnie.
Przeszło mi koło godziny piętnastej, trochę bolało mnie gardło, ale ogólnie to uczucie ulgi i to co się zaczęło dziać o godzinie 17. W pewnym momencie nie umiałem złapać tchu, uchyliłem okno, ale to było za mało. Otworzyłem na oścież i wystawiłem głowę za okno i zacząłem głęboko oddychać nosem. Trochę mi przeszło, więc się położyłem. 20 sekund później znów się zaczęło, leżąc myślałem, że zemdleję. Mroczki przed oczami i nie mogę złapać tchu. Przestraszyłem się poszedłem do kuchni usiadłem i postanowiłem, że zadzwonię na 112, bo nie jestem pewien jak będzie przebiegał kolejny atak. Podałem pani z drugiej strony słuchawki swoje dane, numer telefonu i adres i widziałem, że znów się coś zbliża. Za każdym razem brałem dużo powietrza w płuca i trzymałem przez trzy sekundy. Czułem jak świat wiruje, więc postanowiłem otworzyć lekko drzwi, żeby ludzie z pogotowia nie musieli wyważać drzwi. Sam się nakręcałem, ale uwierzcie mi, każdy by zaczął panikować, gdyby tylko nie mógł złapać powietrza a serce by waliło 180 BPM. No i pani ze 112 przełączyła mnie na pogotowie. Opowiedziałem jak się nazywam, podałem adres i zacząłem mówić co się dzieje. Pani bardzo ładną odpowiedź mi udzieliła, w skrócie: Jakie duszności? Przecież słyszę jak pan oddycha i kazała zadzwonić na sanepid. Zadzwoniłem do taty, który również zadzwonił na pogotowie, pani powiedziała, że skoro nie zemdlałem, tylko prawie zemdlałem to ona mi nie pomoże proszę dzwonić na sanepid i dostałem numer, który numerem do sanepidu najwyraźniej nie był, bo po 83 próbach dodzwonienia się stwierdziłem, że wygoogluje ten numer. W międzyczasie zadzwoniłem do szpitala zakaźnego, gdzie dostałem wiadomość, żeby wziąć paracetamol i zadzwonić na sanepid. Wygooglowałem numer do sanepidu i trzeci numer zadziałał. Pani mi powiedziała, że niestety ona mojej miejscowości nie obejmuje i podała mi numer na kolejny sanepid w Dąbrowie górniczej.
W międzyczasie wszystkie objawy mi przeszły. Mogę normalnie oddychać, czuję tylko, że jestem rozpalony i dalej czuję takie uczucie podduszania. Dostałem wtedy smska o treści: Zadzwoń teraz: Użytkownik tego numeru zakończył rozmowę. Dzwonię. Jest! Jest sygnał. Pani powiedziała, że faktycznie to paskudztwo mogłem przywieźć z Wielkiej Brytanii, ale ona nie jest lekarzem, jednie zapisze mój profil. Zebrała wszystkie dane i kazała zadzwonić do lekarza. Tak więc jest godzina 20:24. Od prawie tygodnia nikt nie zrobił mi żadnych testów(nikt nie chce mnie w statystykach) A ja od 45 minut próbuję dodzwonić się do lekarza Podstawowej Opieki Zdrowotnej.

EDIT:
Poprawię trochę tekst, przepraszam to mój pierwszy post na redicie i faktycznie wygląda jak cegła. Dodzwoniłem się do lekarza.
EDIT 2: Dodzwoniłem się do lekarza, który kazał mi brać ibuprofen(chociaż WHU zakazuje) do tego Argentin-T. Pani Lekarz z wywiadu stwierdziła, że nie mam koronawirusa, bo brak złapania oddechu, 37.0C, zadyszka przy każdej czynności i ból gardła to nie są objawy. Do tego powiedziała, że jak dostanę kolejnego ataku to mam dzwonić na 999 lub numer sanepidu w moim mieście. Nie zabroniła mi chodzić po mieście
Kolega podał mi sytuację podobną do mojejhttps://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Koronawirus-oczami-lekarza-Ten-system-nie-dziala-n143466.html

EDIT 3:
Najważniejsze chyba info w tej sprawie. Osoby z którymi spędzałem czas w UK 2 z 5 mają potwierdzone dziś zakażenie koronawirusem i są w statystykach. Pozostałą trójkę nie chcieli przebadać, bo nie mieli objawów.
EDIT 4: Jest godzina 9. Obudziłem się takim bardzo głębokim wdechem. Coś jak na filmach, gdy kogoś się reanimuje. Na telefonie z 25 powiadomień z pytaniem czy żyję. Moi rodzice bardzo się przejęli. Mój tata zadzwonił do lekarza, który powiedział, że to zwykle przeziębienie. Powiedziałem tacie, że ludzie z UK z którymi przebywałem, mają koronę. On zadzwonił do lekarza jeszcze raz, który stwierdził, że to grypa i mam leżeć 3 dni. Nikt mi nie zrobił testów. Ja to tam kij, bo nie wymagam hospitalizacji, ale wyobraźcie sobie osobę, która potrzebuje pomocy, a nikt nie chce nawet w najmniejszym stopniu pomóc.
Edit 5: Cały dzień czuje się okej tylko boli mnie gardło. Przypadek podobny do mojego:
https://glogow.naszemiasto.pl/glogowianka-twierdzi-ze-jest-zakazona-koronawirusem-test/ac1-7609287
EDIT 6: W komentarzu małe podsumowanie całej mojej choroby, bo czuję się świetnie. Najgorsze momenty trwały równo 6 dni. Planuję na pewno przez kolejne 2-3 dni nigdzie nie wychodzić. To zdecydowanie końcówka mojej choroby. Podaję link do komentarza. https://www.reddit.com/Polska/comments/flg0qmam_prawdopodobnie_koronawirusa/fl2qpux/
EDIT 7: Jeszcze jedna myśl mnie naszła. Jeśli masz koronawirusa i nie masz innych chorób. To jest jakbyś miał skoczyć ze spadochronu pierwszy raz. Jesteś wlasnie w podróży w samolocie. Patrzysz w dół. Nie wiesz co Cię czeka, nie wiesz kiedy to się skończy. Nie wiesz jak długo będzie trwało. Panikujesz. A każdy kto już skoczył, będzie Ci mówił, że nie ma się czego obawiać. Każdy ozdrowiały to jedna osoba na dole, która Ci powie, że będzie dobrze, tylko nie możesz się bać. Gdy będziesz się stresować czas będzie się dłużył. A Twoje odczucia będą dużo gorsze niż rzeczywistość. Nim się obejrzysz będziesz zdrowy i tego wam wszystkim życzę. Żeby świat wrócił do normalności.
Możecie pytać o co chcecie
submitted by BialyAniol to Polska [link] [comments]


2020.02.24 07:59 Johnnybrav_0 Darowizna od rodziców

Cześć, potrzebuję porady dotyczącej darowizny, oczywiście throwaway.
Chcemy z dziewczyną kupić mieszkanie. Jej rodzice chcą nas w tej sprawie wspomóc znaczną kwotą (100 tys+). Nie mamy dużego pojęcia o sprawach podatkowych, wyczytałem tyle, że darowizna od rodziców jest zwolniona z opodatkowania, jeżeli się ją zgłosi. Nie jestem pewien, czy występuje limit kwotowy? Przewija się kwota ok. 9 tys, ale to dużo mniej, niż dostaniemy, ale znalazłem też informacje, że od rodziców jesteśmy zwolnieni niezależnie od kwoty. Czy jest tu jakaś sympatyczna dusza, która zna się na tym i mogłaby nam doradzić? Tak, żeby wszystko było (w miarę możliwości) zgodnie z prawem. Myśleliśmy też o rozbiciu tej darowizny na dwie kwoty- jedną od jej, drugą od moich rodziców. Kolejną sprawą jest to, że teściowie nie wykazują dochodów, które tłumaczyłyby taką kwotę- żyją BARDZO skromnie, po prostu przez całe życie ciułali każdy grosz. Z góry dzięki za wszelkie rady.
submitted by Johnnybrav_0 to Polska [link] [comments]


2020.02.18 23:36 AnotherTalonMain Pisanie z dziewczyną...

Pisanie z dziewczyną... submitted by AnotherTalonMain to Polska_wpz [link] [comments]


2020.01.21 18:42 masa_95 Pomóż wyszkolić AI w rozpoznawaniu mowy w zastosowaniach medycznych! - polishspeech.com

Wesprzyj budowę komponent AI do rozpoznawania mowy polskiej specjalizującej się w języku medycznym oddając głos na stronie https://polishspeech.com.
Wytłumaczenie:
Cześć ,
we wrześniu 2019 wraz z moją dziewczyną udało nam się wygrać konkurs na forum e-zdrowia (wyzwanie luxmed: http://forumezdrowia.pl/2019/hackathon/), po przez zastosowanie aplikacji głosowej, która usprawni pracę z danymi w gabinecie lekarskim i zaoszczędzi czas lekarzy.
Użyliśmy komponentu z google clouda na potrzeby konkursu. Jednak obecnie pracujemy nad własnym rozwiązaniem. Aby to zrealizować potrzebujemy dużej liczby nagrań głosowych, stąd prośba do was, abyście oddali głos na stronie https://polishspeech.com
Docelowo dążymy do stworzenia aplikacji, która usprawni nasze wizyty lekarskie, a nie tylko lekarze którzy wiecznie klikają!!
Dziękuje bardzo za każdą minutę!
submitted by masa_95 to Polska [link] [comments]


2019.12.23 21:16 SirkkaAurinko [POL] [SPOILERS] Moje wrażenia po dwukrotnym obejrzeniu serialu Wiedźmin. Część I - obsada

Najpierw oświadczenia – wiem, że serial to niezależna produkcja, jedynie oparta na twórczości Sapkowskiego Tak i znam słowo adaptacja :) Tak, będą spoilery. Tak, serial mi się bardzo podobał.
Część pierwsza – wybrana obsada (od najlepszej, do najgorszej)
- Anya Chalotra (Yennefer) – fenomenalna młoda aktorka, ona po prostu stała się Yennefer (tak jak Tomek Bagiński pisał z planu). Jest doskonała jako zdeformowane nieszczęśliwe popychadło, jako adeptka szkoły magii w Aretuzie i jako dorosła charyzmatyczna czarodziejka znana z książek. To ona jest główną gwiazdą tego serialu.
- Henry Cavill (Geralt) – stał się kanonicznym Geraltem, pomimo swojej aparycji greckiego boga. Nasze obawy, że nie da rady bo wygląda jak Superman albo Hulk z tą swoją muskulaturą zostały skutecznie rozwiane i są niczym w porównaniu do jego przedstawienia tytułowego bohatera. On się stał Geraltem. Kropka.
- Joey Batey (Jaskier) – no teraz to już nie możemy sobie wyobrazić innego Jaskra niż Joey, Chemia pomiędzy nim a Geraltem jest fantastyczna. A jego zdolności muzyczne, poczucie humoru i usposobienie czyni z niego doskonałego Jaskra. A ten który wymyślił by Jaskier robił za prywatną agencję reklamową dla Geralta zasługuje na awans. I premię. Jedno tylko pytanie – gdzie jest jego kapelusik z piórkiem. Hm?
- Jodhi May (królowa Calanthe) – perfekcyjny casting, teraz nareszcie wiemy dlaczego była nazywana Lwicą z Cintry. Prawdziwa wojownicza królowa.
- MyAnna Burring – doskonała Tissaia de Vries, rektorka Aretuzy, wręcz przeniesiona żywcem z kart książek. Nic do dodania.
- Emma Appleton (Renfri) – niesamowicie uzdolniona dziewczyna grająca rolę Renfri/Dzierzby. Choreografia jej pojedynku z Geraltem przejdzie do historii telewizji. Aż szkoda, że mogliśmy Emmę podziwiać tylko w jednym odcinku.
- Eamon Farren (Cahir) – nadzwyczajny aktor, strasznie dziwna i mroczna kreacja postaci Cahira. Przykro oglądać jedną z ulubionych postaci jako zimnokrwistego wielokrotnego mordercę i głównego złoczyńcę, pokonującego samego Vilgefortza w pojedynku. Ciekawym jak rozwiążą ten problem w przyszłości (wedle książek Cahir i Geralt będą kompanami).
- Royce Pierreson (Istredd) – bardzo dobry casting, brak zastrzeżeń, bardzo wiarygodny.
- Mimi Ndiweni (Fringilla) – dobra aktorka w bardzo niekanonicznej kreacji. I znowu – tu też jest ciekaw jak rozwiążą sytuację w Touissant w przyszłych sezonach…
- Freya Allen (Ciri) – niestety nie miała nic do roboty oprócz biegania z krzykiem. Sorry Freya, jesteś piękną i inteligentną dziewczyną i mam nadzieję, że Twoja gwiazda rozbłyśnie w pełni w przyszłych sezonach. Sorry Lauren, wątek Ciri (w całym sezonie) jest po prostu źle poprowadzony.
- Anna Schaeffer (Triss) – kompletna pomyłka w obsadzie. Może jakby ją lepiej ubrali i umalowali ...
- O kreacjach Larsa Mikkelsena jako Stregobora czy Bjorna Haraldssona jako Eista nie będę nic pisał bo to po prostu profesjonaliści i starzy wyjadacze, którzy zagrali co mieli zagrać. I zagrali bardzo dobrze.
- Maciek Musiał miał epizodyczną rolę i wstydu sobie i nam nie przyniósł.
Ciąg dalszy nastąpi … (o plusach i minusach fabuły)
submitted by SirkkaAurinko to wiedzmin [link] [comments]


2019.11.30 01:20 SexyCrimes Myśli po zwaleniu konia

Pornhub jest obecnie praktycznie jak drugi Youtube. Pełno jest kanałów z kobietą, albo parą, które w komentarzach nawzajem się reklamują. Zapewne oznacza to, że tradycyjne filmy porno, z producentem, kamerzystą, aktorami, z końcem drugiej dekady odchodzą już całkiem do lamusa, a pozostanie produkcja typu "kupiłem kamerę i z dziewczyną kręcimy".
submitted by SexyCrimes to Polska [link] [comments]


Gracjan z Dziewczyną na Walentynki! - YouTube REAKCJA MOJEJ DZIEWCZYNY NA ZDJĘCIA Z BYŁA! *Była Zazdrosna!* GUZIK ROBI STRIPTIZ Z NAGĄ DZIEWCZYNĄ! *MOKRA* YOUTUBE ... Zapraszam na live Wiedźmin 2 *z dziewczyną* - YouTube Las Vegas-Bądź dziewczyną HQ YOGA CHALLENGE z MOJĄ DZIEWCZYNĄ - YouTube Gdy będziesz moją dziewczyną - YouTube Gdy będziesz moją dziewczyną - YouTube ZOSTAŁAM DZIEWCZYNĄ STUU NA 24H! - YouTube Jestem dziewczyną!!!

dziewczyna – Wikisłownik, wolny słownik wielojęzyczny

  1. Gracjan z Dziewczyną na Walentynki! - YouTube
  2. REAKCJA MOJEJ DZIEWCZYNY NA ZDJĘCIA Z BYŁA! *Była Zazdrosna!*
  3. GUZIK ROBI STRIPTIZ Z NAGĄ DZIEWCZYNĄ! *MOKRA* YOUTUBE ...
  4. Zapraszam na live Wiedźmin 2 *z dziewczyną* - YouTube
  5. Las Vegas-Bądź dziewczyną HQ
  6. YOGA CHALLENGE z MOJĄ DZIEWCZYNĄ - YouTube
  7. Gdy będziesz moją dziewczyną - YouTube
  8. Gdy będziesz moją dziewczyną - YouTube
  9. ZOSTAŁAM DZIEWCZYNĄ STUU NA 24H! - YouTube
  10. Jestem dziewczyną!!!

🙈 Cześć! ja jestem VanDal i dzięki że patrzysz w opis 🙈 Tutaj mnie znajdziesz: 📷 Instagram - https://www.instagram.com/vandalekk 📷 Instagram Nikoli ... To mój pierwszy filmik na nowym edytorze... Mam nadzieję, że wam się spodoba. Miłego oglądania! Masz dla mnie fanarcik? Wyślij go tu: [email protected] Na całym YT nie znalazłem ,więc dodaję :) opa opa :) No elo, cześć, witam :P VroGuska: https://www.youtube.com/watch?v=0Pox_... instagram: https://www.instagram.com/_vrogusy_/ Siema :D Wesprzyj, jeśli chcesz: h... Subscribe → https://bit.ly/2z7JrKz Insta → https://bit.ly/2NgaKug MÓJ TIKTOK: LexyChaplin Dzisiaj zamieniam się na 24H w Fagatę! Jak oceniacie? :D TEAM X∙ Ma... W tym filmie pokazałem mojej dziewczynie, zdjecia z przyszlości z moją była dziewczyną, koniecznie ogladajcie żeby zobaczyć jej reakcje! Daj znac w komentarzu co sądzisz! Dużo lapek ... Provided to YouTube by Independent Digital Gdy będziesz moją dziewczyną · Tadeusz Walewacz · Tadeusz Walewacz · Tadeusz Walewacz Gdy będziesz moją dziewczyną... Enjoy the videos and music you love, upload original content, and share it all with friends, family, and the world on YouTube. #ytshore #donkasjo #youtubeshore #donkasjo #wiewiór #guzik #dziku #pasza #stypa #dymy #ytshore #ytshore5 #youtubeshore5 #dymy #kasjo 14 lutego 2020 roku. Donejty: https://tipanddonation.com/gracjan